Krakowski Klub Biegowy

Czas na zmiany (trening nr 11.)

Jedenasty z kolei trening do 16. PZU Cracovia Maraton za nami. Puszcza okazała się dziś łaskawa – było sucho, w miarę ciepło. Idealnie na dłuższe spokojne wybieganie.

Coraz bardziej nam / trenerom / to Wasze bieganie się podoba. Słuchacie co Wam radzimy. Dziś miło było patrzeć jak na ostatniej prostej swobodnie przyspieszacie. Czyli tempo było pod pełna kontrolą. Dobra robota!

Teraz parę uwag co do kolejnych dwóch tygodni.

Powinny być najcięższe w naszym maratońskim BPS-sie.

Czyli macie trenować dość dużo i w miarę intensywnie. Dołóżcie na każdym treningu trochę kilometrów. Może wyjdźcie na dodatkowe bieganie rano lub wieczorem.  Znajdzie czas na dobrą dłuższą rozgrzewkę i rozciąganie na koniec treningu. Zwracajcie uwagę na szczegóły. Musicie poczuć, że trenujecie do biegu maratońskiego.

Macie też zmienić dietę, zmienić lekko swój rozkład dnia. Najważniejsze to dużo i zdrowo spać. Kolacja najpóźniej o 20.00 i o 22.00 w łóżeczku. 9 godzin snu to może dla niektórych lenistwo! Nic bardziej błędnego! Ciężki trening, ale i ponadnormatywny odpoczynek – to tajemnica dobrych przygotowań.

My będziemy w następny weekend w Spale – tam w komfortowych warunkach będziemy intensyfikować nasze przygotowania. I tam przez 3 dni będziemy robić trzy rzeczy: biegać, jeść i spać.

A i dla tych, którzy zostają w Krakowie mamy propozycję. Zróbcie sobie również „krakowską Spałę” – takie małe półkolonie…

Np. w piątek małe lekkie rozbiegano wieczorem, tak z 6-8km. W sobotę zróbcie indywidualne bieganie, np. w Lasku Wolskim, ok. 15-18km wybiegania po górkach. W niedzielę spotykamy się znów pod Tauron Areną. Pobiegamy na nowych ścieżkach w parku Lotników Polskich. 

A wieczorem po takiej „dwu-trzydniówce ” może jakiś basen, sauna + dobre dietetyczne żarełko. Taki intensywniejszy weekend na pewno podniesie Was na wyższy poziom. Oczywiście trzeba to zrobić z głową – nie za szybko i nie za intensywnie.  Same niedzielne treningi z nami nie przygotują Was skutecznie do biegu maratońskiego. Musicie też sami trenować w tygodniu.

Do zobaczenia –  w niedzielę o 10.00 pod Tauron Areną.

Trenerzy AZS AWF Kraków  Masters

 

Link do zdjęć TUTAJ (zdjęcia by Sławek)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.